Blog > Komentarze do wpisu
Niedziela.

W piątek dwa telefony z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną. Jedną w poniedziałek w Poznaniu, druga we wtorek w Szczecinie. Zadowolenie. Ale też zabieganie, bo sprzątanie domu (takie sobotnie), robienie gołąbków na obiad, robienie sałatki na kolacje, pranie, ogarnianie innych rzeczy. Koło 17 przyjechała kuzynka spod Poznania (uznałam to za znak!), bo była niedaleko na jakimś projekcie i przyjechała na noc. Wstępna rozmowa o tym, że może pojechałabym z kuzynką do niej, a w poniedziałek, po rozmowie, wróciła pociagiep do domu. Czerwone słodkie wino wypite do kolacji sprawiło, że spałam jak dziecko i miałam straszne sny. Okrutne. Coś, czego nie chciałabym doświadczyć realnie.

I się udało przekonać mamunię. Wczoraj, po obiedzie, wsiadłam z kuzynką do samochodu i przyjechałyśmy do Swarzędza. Miałam plan, by dziś pojechać do Poznania, połazić po mieście, ale chyba zrezygnuje z pomysłu. Poczytam książkę. I będę musiała poczytać Ustawy. 

Jutro będę mieć dużo czasu. O 7 będę w Poznaniu, a o 12:30 mam rozmowę. Połażę.

niedziela, 14 października 2018, blubraa
Komentarze
2018/10/14 16:29:05
Trzymam kciuki :)
-
2018/10/14 16:29:44
Nie pij już więcej słodkiego czerwonego wina do kolacji :)))
-
2018/10/14 17:19:59
Nie dziękuję! :*

I dobrze, Proszę Pani, nie będę więcej czerwonego słodkiego do kolacji! ;)) Ewentualnie do obiadu, żeby wywietrzało do czasu spania. :))
-
Gość: kotimyszkot, *.dynamic.mm.pl
2018/10/14 19:36:12
Pozdrów Poznań ode mnie! Czekam na wieści jak poszła rozmowa, a na wtorek może uda się spotkać, jesteśmy w kontakcie :) Noo i ustalimy plan działania na weekend, będzie się działo :))
-
2018/10/14 19:45:55
I ten tok myślenia mi się podoba. :)) Poznań pozdrowię jutro, dziś mogę Swarzędz. :))