Blog > Komentarze do wpisu
Sobota.

Dziś pod wpływem alkoholu. Dużej ilości. Po pracowitej sobocie.

Wujeczek, D. (partner Siostry) i Sergiej zbili dzisiaj kafelki w nowym mieszkaniu Młodszej. Później przyjechali i Sergiej pomógł Mamie wsadzić kilka kwiatków, krzaczków i położyć włókninę. W mojej gestii zostało przygotowanie obiadu i posprzątanie po. Jak również posprzątanie po kolacji. Jak zawsze. 

Ale dziś czułam potrzebę sponiewierania się alkoholowego. Nie zrobiłam tego na tyle, by się czołgać do łóżka, ale jest dobrze. I chwilowo lżej.

sobota, 22 września 2018, blubraa
Komentarze
2018/09/23 14:04:52
mnie akurat alkohol w takich sytuacja nie pomaga, ale jak Ci z tym dobrze, to wuala :D

na kaca zapodam Ci obiecana instrukcje do produkcji zakładek ;)))
-
2018/09/23 18:12:13
Dziękuję, skorzystam z Twojej instrukcji! :*

A na alko miałam chęć tak ogólnie, bez związku z żadnymi zdarzeniami. I nie powiem, chwilowo jest mi dobrze. ;)
-
2018/09/23 18:36:50
teraz zgłupiałam czy chodziło Ci o zakładki czy o wstawienie linka w tekst, na wszelkij sluczaj oto instrukcja wstawienia linku w tekście ;)))

wiesz, mnie to raczej ciezko porównac, bo jam chora i jak mam depre, to na widok alkoholu rzygam, tym sposobem dobrze mi sie jedynie pije, gdy sie dobrze psychicznie czuje :)
-
2018/09/23 20:28:54
Tak, chodziło mi o zakładki - dziękuję bardzo! :*

A ogólnie to ja mam ostatnio awersję do alkoholu i w zasadzie pijam baaaaaaardzo rzadko. I najczęściej, jak mam gorszy nastrój.
-
2018/09/23 21:40:49
Chwilowo, może być, byle nie za często znieczulać się tym sposobem ;)
Lubisz DM? Połowa mego życia przy tej muzyce.. nie tylko ofcors, ale w znacznej przewadze.
-
2018/09/23 22:58:55
Uwielbiam DM! Nawet w lutym spełniłam swoje marzenie i byłam na ich koncercie w Krakowie!
-
2018/09/24 10:17:49
No brawo brawo, wspaniałe przeżycie! :) Ja po 5 koncertach (Warszawa x 2, Berlin x 2 i Praga) i 20 latach imprezowania na zlotach fanów, prawie w każdym zakątku Polski (plus raz w Czechach). Wyszalałam się za wsze czasy :) Z tego co wiem szczeciński fanclub Pimpf nadal robi zloty, z tym że już nie w Słowianinie, a w jakimś mniejszym klubie. Nie zaglądam, bo mocno się popsuły te imprezy (poza tym bywa tam persona bardzo non grata). Ale żałuję, że na letni Opener się nie załapałam żeby zobaczyć DM jeszcze raz life. Kot wie, może kiedyś ruszymy razem na koncert? :)
-
2018/09/24 13:36:42
Teraz ja mam Ci zazdrościć 5 koncertów i masę imprez?! A idź Ty! :)) Ja na żadnej szczecińskiej (ani żadnej innej) imprezie nie byłam, nigdy nie miałam z kim, a sama nie lubiłam i nie lubię (jedynie do kina, teatru i na wystawy nauczyłam się chodzić sama i na niektóre koncerty - choć na nie lubię jednak z kimś). A wspólna wyprawa na koncert? Hmm, brzmi kusząco! :)) A może i na imprezę? ;>
-
2018/09/26 09:05:27
Ależ nie pisałam ku zazdrości, tylko byś zobaczyła jak wielkie znaczenie miało DM w moim życiu :) Teraz już mniej ich słucham, chętnie poznaję nowe klimaty muzyczne. Ale zauważam, że szukam nutek o podobnym brzmieniu. Te ich elektroniczne kawałki z lat 90 mocno w głowie utkwiły. Niedawno przeczytałam, że np "Luka" Krzyśka Zalewskiego też pod DM podchodzi. Coś w tym jest :)
www.youtube.com/watch?v=64M7pBiSB7A
A na koncert czy imprezę jak najbardziej możemy razem! :) Kwestia czy masz jakiś powrót wieczorny, czy może jakąś opcję noclegu w Sz-nie?
-
2018/09/26 11:10:57
Krzyśka Zalewskiego znam i lubię, 2 razu na jego koncercie w Szczecinie byłam. Widzisz, klimatycznie Luka z czymś mi się kojarzyła i nie wiedziałam, z czym. To już wiem. :-)

Generalnie ostatni pociąg do siebie mam ok 23, a pierwszy poranny o 4. Ale w razie skończenia koncertu czy imprezy później, niż 23 - albo czekam na 1 pociąg, albo idę spać do wujków (taty siostra z mężem mieszka w Szczecinie).
-
2018/09/26 14:08:04
Noo to jesteśmy w domu :) Wszystko już wiem i będę dawać znać o naszych babskich wyjściach, jak tylko coś Ci podpasuje, łącznie z terminem, to przybywaj :)