Blog > Komentarze do wpisu
"Hashtag" Remigiusz Mróz

675251352x500

"Jedna przesyłka zmieniła jej życie.

"Twoja paczka już na ciebie czeka!" – brzmiała wiadomość, która wydawała się zwykłą pomyłką. Tesa nie spodziewała się żadnej przesyłki, niczego nie zamawiała w sieci – a nawet gdyby to zrobiła, z pewnością nie wybrałaby dostawy do paczkomatu. Jeśli nie musiała, nie wychodziła z domu.

Postanowiła jednak sprawdzić tajemniczą przesyłkę – i okazało się to największym błędem, jaki kiedykolwiek popełniła. Wpadła bowiem w spiralę zdarzeń, która miała zupełnie odmienić jej życie…

Gdy Tesa na nowo odkrywa swoją przeszłość, przez media społecznościowe przetacza się nowy trend. Kolejni internauci zamieszczają wpisy z hashtagiem #apsyda. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że osoby te od lat uznawane były za zaginione…"

Cóż. Do nowszych powieści Mroza podchodzę raczej sceptycznie. Pewnie nie sięgnęłabym po "Hashtag", gdyby ta książka nie została mi polecona. Od połowy powieści wydawało mi się, że wiem, kto stoi za całą sprawą. Wydawało mi się. Zakończenie jednak zupełnie mnie zaskoczyło. Szok i niedowierzanie. Tego się nie spodziewałam, a to właśnie sprawiło, że powieść zyskała w moich oczach. Jestem pod wrażeniem.

"Jestem teraz z kimś, z kim potrafię żyć - nie dał jej dojść do słowa. - A chcę być z kimś, bez kogo nie potrafię."

"- Ludzie się nie zmieniają (...) Jedynie ich maski niszczeją i zaczynają prześwitywać."

"Bo tylko ci, którzy kochają oczami, żegnają się przed rozstaniem. Ci, którzy robią to sercem i duszą, nie. Bo tak naprawdę nigdy się nie rozstają."

sobota, 22 września 2018, blubraa
Komentarze
2018/09/22 21:56:14
to o ludziach, to żywcem ode mnie zerżnął :D
-
2018/09/22 23:05:29
Na pewno! Mam pewne podejrzenia, po rozmowie z bliską znajomą - że Remigiusz Mróz to wydawnictwo, które wydaje książki młodych i nieznajomych autorów pod znanym i chwytliwym nazwiskiem. :D
-
2018/09/23 15:31:56
Nie wiem czy już czytałaś, ale jeśli nie to polecam "Będziesz na to patrzył" Magdy Rem i "Noc ósma"- autor Sebastian Fitzek. Mocne i mroczne, aż do przechorowania po przeczytaniu
-
2018/09/23 17:21:42
O, dzięki, jeszcze nie czytałam. Muszę dodać do swojej listy. Dzięki!