Blog > Komentarze do wpisu
Czesław Śpiewa

dash_11

Dziś, na zakończenie tygodniowych imprez teatralnych w mojej małej mieścinie zagrał koncert Czesław Mozil z zespołem. Jestem durna, miałam chwilowe zaćmienie umysłu, i nie wzięłam ze sobą aparatu. Doprawdy, durna ja! Z kilkunastu zdjęć zrobionych telefonem jedno wyszło na tyle, by je upublicznić.

Jeśli chodzi o Czesława i jego muzykę. Najlepiej znam jego pierwszą płytę - niemal wszystkie utwory znam na pamięć. Zagrał z niej tylko jeden utwór i nie była to "Maszynka do świerkania". No, może dwa, zapomniałam o "Kruchej Blondynce". Mimo to koncert bardzo mi się podobał. Porwał mnie Czesław swoją energią sceniczną. Nawet wstałam, by poruszać swoim odwłokiem w takt muzyki. Dobrze się bawiłam i nie żałuję, że się ruszyłam i pojechałam.

niedziela, 02 września 2018, blubraa
Komentarze
2018/09/02 23:34:58
Ponoć życie nie lubi stagnacji, więc każde ruszenie - zwłaszcza w tan - ma swoje plusy :)

Widziałam Mozila w Książnicy Pomorskiej na Festiwalu Czytania. Był jedyną osobą, która za możliwość zrobienia sobie z nim zdjęcia kasowała złotówkę. Zdjęcia z nim nie mam (bo jakże śmiał, inni goście pozowali z przyjemnością), ale z partyzanta i tak mu pstryknęłam, o! ;)
-
2018/09/03 00:20:30
Tak, u nas też "kasował". A chodzi o to, że tym sposobem zbiera na jakieś akcje charytatywne, zawsze pieniążka wrzuca się w puszkę. Co puszka, to inna akcja, inna fundacja. :) Dzisiaj nie miałam akurat ze sobą portfela, ale jakbym miała, to pewnie bym sobie tę fotkę z nim zrobiła, skoro pieniądze idą dla potrzebujących dzieci. ;)
-
2018/09/03 00:23:30
Na Instagramie też widziałam tę akcję, że 2 zł za "słitfocię" z nim. Dzisiaj mówił, że pieniądze z puszki przeznaczone będą dla Fundacji "Słoneczko". :)
-
2018/09/03 10:58:45
Tam nic takiego nie mówił, ale mam nadzieję, że słowa dotrzymuje i przekazuje :)
-
2018/09/03 15:11:58
Też bym wolała, żeby był słowny. ;)